Siostra potrzebowała wózka dla dziecka

Moja siostra Sylwia wyszła za mąż wcześnie, ale kochała swojego wybranka i nie widziała sensu, żeby zwlekać z taką decyzją. Zawsze byli bardzo szczęśliwi z czym się nie kryli. Kiedy Sylwia dowiedziała się o ciąży to była chyba najszczęśliwszą kobietą na świecie.

Przekazanie wózka wielofunkcyjnego w dobrym stanie

wózek wielofunkcyjny - Bebetto VulcanoSylwia zaczęła szukać różnych rozwiązań dla dziecka i została z tym sama, ponieważ jej mąż Karol wyjechał za granicę na kilka miesięcy, żeby zarobić na nowy dom. Pieniądze miał przywieść dopiero po powrocie i Sylwia dysponowała ograniczonym budżetem. Ona sama nie pracowała i do wydania miała pieniądze z konta oszczędnościowego. Wyprawka dla malucha sporo kosztowała i postanowiłam jej nieco pomóc ze wszystkim. Najbardziej siostra potrzebowała wózka dla dziecka i postanowiłam jej sprezentować taki. Kiedyś jak byłam na zakupach w mieście to w jednym ze sklepów widziałam taki fajny wózek wielofunkcyjny – Bebetto Vulcano i wiedziałam, że to był świetny produkt. Nic nie mówiąc Sylwii o swoich planach udałam się na zakupy. Wózek nadal był dostępny i weszłam do sklepu. Sprzedawcę wypytałam o wszystkie możliwości tego wózka i pozostał mi wybór koloru. Wiedziałam, że siostra spodziewała się syna, dlatego rozważałam kolory takie jak zielony bądź fioletowy. Zadzwoniłam do niej i poprosiłam, żeby wybrała kolor z tych dwóch, który bardziej jej się podobał. Sylwia wskazała zielony i w tym kolorze kupiłam dla niej wózek. Zaraz po zakupach udałam się do niej, żeby dać jej ten prezent.

Sylwia była zadowolona z takiego prezentu i zaskoczona przede wszystkim, ponieważ zupełnie się nie spodziewała żadnego prezentu ode mnie. W końcu poprosiła, żebym została matką chrzestną dla jej syna, więc taki prezent był jak najbardziej na miejscu.