Pobyt na długich wczasach w Ustce

Od jakiegoś czasu po firmie krążyły plotki o przeniesieniu siedziby do innego miasta. Nie planowałam dojeżdżać i poinformowałam o tym swojego kierownika od razu. Wiedziałam, że z uwagi na rodzaj umowy o pracę przysługiwała mi trzymiesięczna odprawa.

Cieszenie się długimi wczasami w pięknym miejscu 

długie wczasy w UstceMój narzeczony załatwił mi pracę w firmie, w której był kierownikiem magazynu i nie musiałam się o nic martwić. Zamierzałam jednak odpocząć i pójść do nowej pracy dopiero po wakacjach. Za pieniądze z odprawy postanowiłam wyjechać gdzieś na całe dwa miesiące. Zdecydowałam się na długie wczasy w Ustce, ponieważ miejscowość ta była atrakcyjna i zapewniała wiele rozrywki. Do Ustki wybrałam się jednak sama, ponieważ mój narzeczony musiał pracować. Wpadł do mnie na weekend i spędziliśmy go miło. Wynajęłam sobie apartament w pensjonacie, który miał zapewniony najwyższy standard. Dostałam dość sporą odprawę i z tych pieniędzy jeszcze odłożyłam sobie trochę na lokatę. Wczasy były długie, ponieważ trwały dwa miesiące, ale czas leciał mi szybko. Codziennie miałam wiele ciekawych zajęć a pogoda mi zdecydowanie dopisywała. Zwiedziłam prawie całą miejscowość i poznałam mnóstwo interesujących miejsc. Poznałam też sporo interesujących osób, ale znajomości te nie trwały długo, ponieważ ludzie przyjeżdżali na urlop na dwa tygodnie najdłużej. Miałam jednak z kim porozmawiać i wybrać się na wieczorną dyskotekę. Pierwszy raz w życiu byłam na tak długich wczasach i bardzo mi się podobało.

Na początku października poszłam do nowej pracy. Dostałam stanowisko pracownika działu logistyki i świetnie sobie radziłam. Z narzeczonym bardzo często współpracowałam i nieźle nam się układało w pracy. Zarabiałam też całkiem nieźle i byłam zadowolona z tych zmian.